Przypomniała mi się sytuacja która miała miejsce nie całe 2 lata temu Pojechałam z córką do miasta na zakupy nie wiem czemu do tej pory nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie czemu się tak rozpłakała w autobusie ;/ . W tym samym momencie jakaś starsza kobieta do mnie powiedział taka młoda by się za na naukę wzieła a nie za dziecko pewnie nie umiesz nawet pieluchy zmienić . To była pierwsza taka sytuacja ale i nie ostania . Załóżmy teraz że jadę w tym autobusie jedzie ta sama kobieta i wie że usunełam ciąże co by wtedy zrobiła ? Na pewno by skomentowała . Z drugiej strony co ją to obchodzi ? No cóż musiała skomentować bez tego żyć nie umien

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz