Zastanawiam się jak moje życie by wyglądało gdybym nie poznała mego P nie urodziła dziecka co bym teraz robiła ? Z czego bym się cieszyła ? Czy zmieniły by się moje plany marzenia ? Na pewno bym była kim innym niż jestem przypominam sobie jak miałam naście lat młoda dziewczyna egoistka , nie odpowiedzialna , wszystko wiedziała najlepiej, ciuchy były na pierwszym miejscu . Kiedy urodziłam córkę zaczęłam się stopniowo zmieniać wcześniej jak coś mi sie nie udawało zazwyczaj się podawałam teraz walczę do końca na pierwszym miejscu jest Jula potem reszta . Na pewno bym się nie cieszyła z tego że moje dziecko co raz więcej je, mówi bo bym go nie miała . Nie zmieniły się moje marzenia dalej są takie same plany uległy zmianie . Jestem szczęśliwa ale na to potrzeba było czasu ; )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz